Cisza po burzy?

Po ponad 4 miesiącach monotonnych wzrostów na wiodącym rynku akcji pojawiła się wreszcie zmienność. I to w niespotykanym w tak krótkim okresie czasu zakresie.

^Indeks S&P500 w interwale dziennym – stooq

W swoim codziennym tradingu opieram się często o średnie kroczące – poniżej wykres S&P500 z naniesionymi wykładniczymi średnimi kroczącymi 50- i 200-okresową.

^S&P w interwale dziennym ze średnimi EMA50 i EMA200 – LYNX trading

Interesująco prezentuje się sytuacja odnotowana przed wczorajszym zamknięciem (szczególnie ostatnie 30 min sesji – od 21:30 do 22:00 naszego czasu).

^Marcowa seria kontraktów terminowych na S&P500 w interwale 15-minutowym ze średnimi EMA50 i EMA200 – LYNX trading

Zbliżona sytuacja miejsce miała w ubiegły piątek, kiedy to również w ostatnich minutach sesji pojawiła się aktywność ze strony kupujących, czego następstwem były krótkotrwałe wzrosty na początku kolejnego tygodnia.

^Marcowa seria kontraktów terminowych na S&P500 w interwale godzinowym ze średnimi EMA50 i EMA200 – LYNX trading

Oczywiście ciężko byłoby zajmować pozycję w oparciu o tak prostą analogię. Uwagę zwraca jednak kolejna kwestia – wczorajszy wystrzał indeksu zmienności do poziomów niewidzianych od lat:

^Kontrakty terminowe oczekiwanej zmienności na opcjach na indeks S&P500 o średniej czasu do wygaśnięcia równej 30 dni, interwał dzienny – stooq
^Kontrakty terminowe oczekiwanej zmienności na opcjach na indeks S&P500 o średniej czasu do wygaśnięcia równej 30 dni, interwał miesięczny – stooq

Kwestia następna – rynkowe sentymenty:

^Sentymenty badane cotygodniowo przez American Association of Individual Investors – https://www.aaii.com/sentimentsurvey/sent_results
^Rydex Funds Nova/Ursa Sentiment Ratio – http://www.market-harmonics.com/free-charts/sentiment/nu.htm
^NASDAQ Daily Sentiment Index – http://www.market-harmonics.com/free-charts/sentiment/nasdaq_sentiment.htm
^Indeks strachu & chciwości autorstwa CNN – https://money.cnn.com/data/fear-and-greed/

Czy nastroje mogą być gorsze? 🙂

Podsumowując, jakie są moje subiektywne obserwacje?

  1. Na podobnym poziomie odchylenia od średnich w interwale dziennym byliśmy na przełomie 2018 i 2019 roku, kiedy (podobnie jak obecnie) pojawiały się głosy oznajmiające nadejście giełdowej bessy. Patrząc historycznie był to bardzo dobry moment na zakup amerykańskich akcji/kontraktów na indeksy.
  2. Wczorajsze spadki zatrzymały się na poziomach nieco wyższych, niż w piątek tydzień wcześniej i, podobnie jak w ubiegły piątek, pod koniec sesji pojawiły się zlecenia wyciągające kurs pod pułap 3000 punktów.
  3. Zmienność mierzona VIX-em znalazła się na poziomach nie do utrzymania przez przez dłuższy okres czasu (szukając analogii z przeszłością, co oczywiście nie świadczy o tym, że tym razem nie będzie inaczej).
  4. Aktualne nastroje rynkowe oscylują gdzieś pomiędzy ŹLE i FATALNIE.

Czy obecnie znajdujemy się w idealnym momencie na zakupy? Nie mam pojęcia. Sytuacja rynkowa względem przełomu 2018/2019 jest zgoła odmienna. Być może odbicie będzie tylko chwilowe albo natłok weekendowych newsów dot. koronawirusa spowoduje kontynuację spadków już w poniedziałek. Uważam jednak, że proporcje ryzyka do potencjalnego zysku w przypadku próby rozegrania krótkoterminowego odbicia na indeksach są warte rozważenia.

Oczywiście powyższe przemyślenia nie stanowią porady inwestycyjnej czy żadnej innej formy doradztwa inwestycyjnego, nie są też wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja lub strategia jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. To wszystko należy rozważyć we własnym zakresie. 🙂

Ponadto podkreślam, że moje spojrzenie jest mocno subiektywne, gdyż od wczoraj posiadam ekspozycję long na indeksy giełdowe. Rozważam również rozegranie podobnego scenariusza w poniedziałek za pośrednictwem nowego dziecka AgioFunds – BETA ETF WIG20LV – pozwalającego na naszej GPW tracić lub zarabiać z podwójną prędkością (lub trzymając jednostki funduszu w dłuższym terminie tracić bądź zarabiać w jeszcze większym wymiarze niż indeks bazowy WIG20 pomnożony przez współczynnik dźwigni x2, czego mechanizm działania świetnie opisano na blogach bossy).

PS: Do blogowego portfela dołączają dwaj dumnie kroczący przedstawiciele sektora gamingowego, który to ostatnimi czasy jako jeden z niewielu całkiem nieźle opiera się sytuacji szerokiego rynku – PlayWay oraz Ten Square Games.

^Skład blogowego portfela akcyjnego – biznes radar

I proszę nie przytaczać mi tutaj jako przykładu świetnych okazji z GPW mocno nadmuchanych spółek powiązanych z produkcją artykułów paramedycznych (często powiązanych tylko z pozoru), gdyż są to papiery nazbyt spekulacyjne, nawet jak na mnie. 😉

Giełdowe ahoj!
Łukasz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s