Inwestycyjne podsumowanie roku 2019

W trakcie kończącego się roku moje podejście do rynków uległo niemałej ewolucji. Przede wszystkim znacznemu zmniejszeniu uległa liczba transakcji przeprowadzanych na warszawskiej GPW. Nazwa bloga staje się coraz mniej adekwatna do rzeczywistości. 😉

Na GPW postanowiłem przeprowadzać jedynie długoterminowe zakupy z nastawieniem typowo pozycyjnym (najczęściej są to transakcje zawierane na okres przynajmniej kilkunastu miesięcy). W tej długoterminowej strategii starał się będę skupić na rozgrywaniu kilkuletnich okresów koniunktury i dekoniunktury na naszym rynku, a po głębszej korekcie w Nowym Jorku zamierzam przyjrzeć się również akcjom z rynków rozwiniętych (przede wszystkim USA i Niemcy).

Postępująca migracja na rynek amerykański – zagrania krótkoterminowe

Powyższa zmiana wiąże się w dużej mierze z faktem przenoszenia mojej codziennej działalności (pozycje krótkoterminowe) na rynek amerykański (mam tutaj na myśli głównie kontrakty terminowe), gdzie płynność i dynamika ruchów jest zupełnie nieporównywalna do tego, co zaobserwować możemy ostatnio na naszym rodzimym poletku. Nie twierdzę, że GPW jest rynkiem zupełnie niewartym zachodu. Doszedłem jednak do wniosku, że do codziennego tradingu istnieją znacznie ciekawsze miejsca niż warszawska giełda.

Nadal uważam, że na początek giełdowej przygody świetnie nadają się akcje z GPW chodzące znacznie wolniej niż te notowane na przykład na parkiecie w Nowym Jorku, jednak dla osób dokonujących swoich pierwszych transakcji po godzinach pracy czy nauki (jak miało to miejsce w moim przypadku) tak spokojny rynek może być jak najbardziej odpowiedni. Natomiast dla osób spragnionych wrażeń (i, co za tym idzie, znacznie większych zmian na krzywej kapitału) na GPW pozostają jeszcze kontrakty terminowe na indeks WIG20, które według mnie są jedynym notowanym na naszym parkiecie sensownym instrumentem lewarowanym (ze względu na płynność obrotu, której nie mają inne futuresy z GPW).

Podstawowa różnica między GPW, a choćby taką NYSE jest taka, że tam ciekawych instrumentów dla krótkoterminowych graczy jest cała masa. Jak choćby kontrakty Micro E-mini Equity Futures na S&P500, które wymagają jeszcze mniejszego depozytu zabezpieczającego niż notowane na GPW kontrakty na WIG20.

Kontraktom micro e-mini poświęcę jednak w przyszłości odrębny wpis, ponieważ jest to wyjątkowo ciekawy temat.

Instrumenty rozgrywane w ubiegłym roku

Akcje z GPW

Tak jak wspomniałem na początku wpisu, liczba transakcji przeprowadzanych na akcjach notowanych na rynku głównym GPW była znacznie mniejsza niż w roku poprzednim.

Zgodnie z metodologią zastosowaną w powyższym zestawieniu oraz w inwestycyjnym podsumowaniu za rok 2017, tak i w tegorocznym zestawieniu odnoszę się jedynie do transakcji zamkniętych.

  • Podczas całego roku zamknąłem transakcje na 5 spółkach.
  • Wszystkie dotyczyły dłuższego horyzontu inwestycyjnego (sekcja Moje inwestycje).
  • 4 z 5 transakcji charakteryzowało się dodatnio stopą zwrotu.
  • Stopa zwrotu na kapitale wykorzystanym do przeprowadzenia owych transakcji wyniosła 14,57%.
  • Stopa zwrotu z indeksu WIG za ten sam okres równa była 1,28%.
  • Ze swojego wyniku jestem więc zadowolony, jednak z tyłu głowy mam fakt, że w tym samym okresie amerykański indeks S&P500 wykręcił stopę zwrotu równą 31,29%. 🙂
  • Po raz kolejny najwyższe stopy zwrotu miały pojedyncze transakcje (na prawach do akcji spółki Boombit oraz akcjach GPW). Nie jest to dla mnie nic nowego – zarówno w moich krótko- jak i długoterminowych strategiach większość transakcji osiąga wyniki stanowiące nieznaczne odchylenie od zera, natomiast finalny rezultat robią pojedynczy czempioni.
SpółkaData zakupuKurs zakupuData sprzedażyKurs sprzedażyStopa zwrotu*
AMBRA09.01.201814,50 zł09.04.201914,55 zł5,03%
AMBRA09.01.201814,50 zł09.04.201914,65 zł5,72%
AMBRA24.01.201814,20 zł09.04.201914,55 zł7,25%
BOOMBIT-PDA16.04.201919,00 zł21.05.201922,90 zł20,53%
PEKAO16.11.2018101,00 zł06.12.201996,12 zł1,70%
GPW22.11.201835,35 zł06.12.201942,04 zł27,92%
PZU18.03.201942,03 zł06.12.201936,80 zł-5,78%
PZU18.03.201941,00 zł06.12.201936,81 zł-3,39%
PZU30.09.201937,45 zł06.12.201936,81 zł5,77%
* – pole uwzględnia stopę zwrotu brutto (bez podatku i maklerskich kosztów transakcyjnych) wraz z otrzymanymi w roku 2019 dywidendami

Aktualny skład portfela akcyjnego dostępny jest na dedykowanej mu podstronie (kliknięcie w nazwę spółki przekierowuje do postów związanych z transakcjami na niej).

Spekulacyjne transakcje krótkoterminowe

Znacznie ciekawszy procentowo rezultat udało mi się w tym roku wykręcić w oparciu o krótkoterminową strategię SWING D1 stosowaną na CFD (indeksy akcji, metale szlachetne, surowce i główne pary walutowe) oraz na kontraktach terminowych na WIG20. Strategia polega na poszukiwaniu ponadprzeciętnych odchyleń kursów poszczególnych instrumentów w kluczowych strefach cenowych w oparciu o świece dzienne ze średnim czasem przetrzymania transakcji od kilku do kilkunastu dni.

Więcej na temat owej strategii zamieszczam na bieżąco na swoim koncie na twitterze.

Powolne odchodzenie od kontraktów na różnice kursowe (CFD) na rzecz prawdziwych rynków – kontrakty terminowe

Sukcesywnie zmniejszam również w ostatnich miesiącach liczbę transakcji zawieranych na CFD. Z czasem coraz bardziej doceniać zaczynam kontrakty terminowe, gdzie składane zlecenia mają faktyczny wpływ na rynek, a obserwując arkusz zleceń transakcje udaje się zawrzeć po korzystniejszym kursie niż miałby to miejsce w przypadku CFD. Niemałe znaczenie przy zawieraniu transakcji ma również wolumen, którego nie uświadczymy tradując na CFD.

Oczywiście nadal główny problem zawierania pozycji na kontraktach terminowych stanowi fakt, że niektóre z nich wymagają sporego depozytu zabezpieczającego (będącego aktualnie poza zasięgiem moich strategii) – mam tutaj na myśli choćby kontrakty na pary walutowe (przykładowo, aby utrzymać otwartą pozycję na 1 kontrakt na parę EUR/USD potrzebujemy na rachunku 1.800 $). Dlatego też w przypadku walut wciąż zdarza mi się zajmować pozycje o mniejszej wielkości (rzędu dziesiątych części kontraktu) z wykorzystaniem CFD.

Świetną moim zdaniem odpowiedzią na potrzeby drobnych spekulantów okazały się wprowadzone w tym roku przez CME Group kontrakty micro na główne amerykańskie indeksy (S&P500, NASDAQ100, RUSSELL2000, DOW JONES INDUSTRIAL), gdzie pozycje na 1 kontrakt otworzymy mając zaledwie kilkaset $ depozytu.

Tematowi poświęcę jednak odrębny post w momencie, gdy nazbieram nieco doświadczeń w kwestii rozgrywania pozycji na Micro E-mini S&P 500 Futures.

Istnieją również podobne kontrakty micro na złoto czy ropę naftową i nimi również zamierzam się w przyszłości zainteresować (po kontraktach na S&P500). Chciałbym jednak robić to instrument po instrumencie, więc minie z pewnością trochę czasu, nim podzielę się tutaj swoimi obserwacjami.

W grze pozostają również notowane na GPW kontrakty terminowe na indeks WIG20 (polecam prezentację GPW na temat podstaw działania tych kontraktów).

Rozliczenie pomysłów inwestycyjnych na rok 2019

W ubiegłorocznym podsumowaniu przedstawiłem trzy pomysły inwestycyjne na ten rok.

Były to:

  • Long na WIG20 – tutaj byłem w błędzie. W roku ubiegłym WIG20 pogłębił spadki.
  • Short na GBP – tutaj pierwotnie mieliśmy do czynienia ze wzrostami, dopiero w II kwartale otwieranie pozycji short dałoby zarobić.

W tegorocznym zestawieniu postanowiłem odpuścić sobie zamieszczanie prognoz na kolejny rok. Dlaczego? Moje strategie posiadają na tyle zero-jedynkowo sprecyzowane reguły wejścia/wyjścia w transakcję, że tego typu przewidywania nie są mi do niczego potrzebne. Bardzo często zdarza mi się rozgrywać pozycje odwrotne do panującego na rynku trendu, a rynkowa sytuacja potrafi się zmienić z tygodnia na tydzień. Nie widzę więc sensu wyrokowania w jakim punkcie będzie dany instrument za równo 365 dni. 🙂

Do przeczytania w przyszłym roku!

Giełdowe ahoj!
Łukasz

4 uwagi do wpisu “Inwestycyjne podsumowanie roku 2019

    1. Korzystam z Lynxa – kontrakty od 2,50$ za transakcję, minimalne depo 10k PLN
      https://www.lynxbroker.pl/oplaty-i-prowizje/futures/

      Jeszcze lepsze warunki ma Interactive Brokers – kontrakty od 0.85$ za transakcję, ale minimalne depo 10k USD
      https://www.interactivebrokers.com/en/index.php?f=1590&p=futures

      Zaletą jest ta sama mocno rozbudowana platforma transakcyjna u jednych i drugich. Jak nabędę trochę doświadczenia z futuresami, to pewnie przeniosę się z Lynxa do IB.

      Polubienie

      1. Witam, fajne podsumowanie 🙂 Co do tych brokerów to mi w nich nie podoba się to, że samemu trzeba PIT całkowicie uzupełnić. Przy dużej liczbie transakcji jest to kłopotliwe. Pozdrawiam 🙂

        Polubienie

      2. Dzięki za opinię 🙂 zgoda. Sam z tego powodu długo broniłem się przed przeniesieniem do zagranicznego brokera. Po kilku tygodniach po przenosinach mogę jednak powiedzieć, że zupełnie nie ma porównania z tym, co oferują nasi brokerzy. Ilość dostępnych instrumentów i poziom rozbudowania platformy transakcyjnej jest oszałamiający (korzystam z platformy TWS dostępnej w Lynxie i Interactive Brokers).

        Polubienie

Odpowiedz na Wilk na GPW Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s