Weekendowe analizy #5 – indeksy, metale szlachetne, surowce, waluty

Kontynuacja nowego cyklu wpisów zawierających najciekawsze spostrzeżenia, jakie przyjdą mi do głowy podczas przygotowywania weekendowych analiz rynków.

Omówione poniżej pomysły nawiązują często do analiz z poprzedniego tygodnia.

W poszukiwaniu spadków na zachodnich rynkach akcji

Po raz kolejny szukam lokalnego szczytu na rynkach akcji. Główne założenie jest takie, że prędzej czy później spadki wyglądające początkowo jedynie na korektę przerodzą się w większe obsunięcie. O pomyśle tym wspominałem we wtorek na twitterze.

Tym razem pozycje short udało się otworzyć po na tyle dobrych cenach, że są już zabezpieczone na niewielkim zysku. Zobaczymy jutro czy piątkowe odbicie jest tylko korektą tych spadków, czy może przerodzi się w większych ruch w dół.

Ogólnie jestem zdania, że za wcześnie jeszcze na zjazd na giełdach. Czego brakuje mi do prawdziwej zwały?

Interesuje nas kolejny szary obszar 😉
  • Ubicie dołka przez wskaźnik bezrobocia w USA;
  • Hossa na surowcach;

Mam świadomość, że wyjątkowo trudno jest idealnie przewidzieć szczyt i wcale nie to mam na celu. Zamiast tego od początku zeszłego roku próbuję szukać okazji do budowania pozycji short i wychodzić z nich, jak tylko spadkowy scenariusz nie zrealizuje się. Nie tym razem, to następnym… 😉

Podsumowanie planów na przyszły tydzień

Najbliższe dni to głównie obserwacja:

  • Korekty (lub czegoś więcej?) na rynkach akcji;
  • Korekty na metalach szlachetnych i ropie naftowej;
  • Obrania wyraźnego kierunku przez główne pary walutowe.

Istotne dane makro w przyszłym tygodniu

  • W poniedziałek na rynkach w Japonii wolne z okazji Święta Utworzenia Państwa. Z Wielkiej Brytanii napłyną natomiast dane dot. PKB, produkcji przemysłowej oraz bilansu handlowego.
  • Wtorek to dzień decyzji odnośnie stóp procentowych w Reserve Bank of New Zeland.
  • W środę dane dot. indeksu zaufania konsumentów w Australii, CPI w Wielkiej Brytanii, produkcji przemysłowej w strefie euro oraz CPI, zezwoleń na budowę i rozpoczętych budów domów w USA.
  • W czwartek paczka danych związanych z PKB z Japonii, Niemiec, Węgier, Polski i strefy euro, a także sprzedaż detaliczna, bezrobocie i PPI z gospodarki Stanów Zjednoczonych oraz PMI dla przemysłu z Nowej Zelandii.
  • Piątek to dane odnośnie CPI i PPI w Chinach, sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii, bilansu handlowego w strefie euro oraz sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej oraz nastrojów konsumentów w USA.

Masz odmienne zdanie odnośnie wymienionych instrumentów?

Świetnie! Nie krępuj się zamieścić komentarza pod wpisem. Już niejeden raz czytelnicy zwrócili moją uwagę na kwestię, której nie uwzględniłem w swoich analizach. 🙂

Zgodnie z zasadami strony odradzam opieranie się w swoich decyzjach inwestycyjnych o moje analizy. Zachęcam za to do opracowywania własnych strategii tradingowych. Każdą decyzję warto podejmować w oparciu o swoje własne analizy przygotowane z uwzględnieniem potencjalnych ryzyk, w tym ryzyka utraty całości kapitału (lub nawet kwoty go przewyższającej w przypadku instrumentów lewarowanych). 

Warto również mieć na uwadze, że w swoich opiniach jestem totalnie subiektywny, gdyż na opisywanych instrumentach posiadam lub planuję zajęcie pozycji.

Giełdowe ahoj!
Łukasz

2 uwagi do wpisu “Weekendowe analizy #5 – indeksy, metale szlachetne, surowce, waluty

  1. Indeksy w stanach nie podołały MA200 co jest niedźwiedzim sygnałem, akurat w tym samym momencie wyszedł news o dalekiej drodze do porozumienia z Chinami. W piątek przez cały dzień było czerwono, żeby na końcu wyjść na plus, czary i to nie pierwsze tego typu. To ratowanie rynków i odrabianie strat niestety trochę uśpiło moją czujność 😉

    Widzę, że ktoś mocno obstawia opcjami na spadki banków (głównie regionalnych – KRE) do 15 marca i na spadki na rynkach wschodzących EEM do 17 maja.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Statystycznie takie wzrosty w kształcie V-ki jak ostatni doczekiwały się z przynajmniej głębszej korekty. Poza tym w analizie technicznej ludzie będą widzieli spadki. Dużo już się takich tematów pojawia w sieci = jest szansa, że będzie komu popychać ten ruch. Do kupowania na rynkach natomiast już niewiele kto został, chyba że słynny plunge protection team 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s