Tradingowe kopalnie wiedzy

Ostatnimi czasy regularnie zdarza mi się zaglądać na dwie strony traktujące o technicznych oraz psychologicznych aspektach inwestowania i spekulacji.

Nial Fuller i jego strategia spekulacji
learntotradethemarket.com

Nial przynajmniej raz w tygodniu zamieszcza wpisy zawierające krótkoterminowe analizy oraz przemyślenia opierające się na szeroko opisywanej przez niego metodyce Price Action. O samej strategii (jak i na temat jej skuteczności) wiele można by napisać, ale nie ten temat chciałbym tutaj poruszyć. Strona ta okazała dla mnie się wyjątkowo ciekawa pod kątem psychologicznego podejścia do tradingu. Zbyt częste zawieranie transakcji, przedwczesne ucinanie zysków czy brak regularności w dokonywanych przez siebie transakcjach to problemy, z którymi mierzy się każdy inwestor czy spekulant.

Autor swoje wnioski opiera o przykłady transakcji zawieranych na rynku forex. Dla mnie stanowiły one jednak źródło interesujących przemyśleń w odniesieniu do całego rynku finansowego i związanej z nim psychologii behawioralnej. Przykład jednego z ciekawszych według mnie wpisów na stronie stanowi Trading forex like a sniper… not a machine gunner.

Maruderzy powiedzą pewnie, że strona Niala na celu ma zachętę do wykupienia płatnej subskrypcji materiałów premium. Być może tak jest, ale osobiście nie nabyłem owego dostępu, a dzięki kilkudziesięciu wpisom dostępnym bezpłatnie udało mi się w swoim podejściu do inwestowania wprowadzić kilka ulepszeń.

Aaron Fifield i jego rozmowy z traderami
chatwithtraders.com

Drugie ciekawe źródło stanowi regularnie aktualizowany podcast Aarona. Do programu zapraszani są goście zawodowo związani z handlem akcjami czy różnej klasy instrumentami pochodnymi (forex, kontrakty terminowe, opcje).

Całość prezentowana jest w bardzo przystępnej formie – konkretne pytania zadawane przez prowadzącego umożliwiają gościom dogłębne wypowiedzenie się na temat stosowanych przez nich strategii inwestycyjnych oraz popełnionych błędów. Ciekawostkę stanowi zadawana na koniec każdego odcinka powtarzalna seria pytań dotyczących tego, co najbardziej wpłynęło na metodykę działania danego gościa, od kogo najwięcej się nauczył oraz jaka książka wniosła najwięcej do jego rzemiosła.

Podcast ten już kilkukrotnie pozwolił mi spojrzeć na problemy, z którymi borykam się podczas zawierania transakcji, z nieco odmiennego punktu widzenia.

Inne źródła

Już wcześniej zdarzyło mi się napisać kilka słów na temat giełdowych portali internetowych, które regularnie odwiedzam oraz podcastów, jakich słucham.

Ciekaw jestem czy również macie swoje ulubione źródła, z których czerpiecie inwestycyjne inspiracje… 🙂

Giełdowe ahoj!
Łukasz

2 uwagi do wpisu “Tradingowe kopalnie wiedzy

  1. Jeśli chodzi o Niala, to znam człowieka, który dość mocno zagłębił się w jego artykułu i uważa go za mistrza. Promuje on również styl spekulowania PriceAcion, który od roku się uczę. Sam przeczytałem wiele spolszczonych artykułów i trudno mi nie zwrócić uwagi, że Nial na prawdę chce coś przekazać, a nie tylko zarabiać na subskrypcji.

    A propos CDRED, to miałem kiedyś te akcje po 5,44 – http://tylkopriceaction.pl/Files/Publikacje/Czytelnicy/Dziennik/DZIENNIKT001/dziennik_CDR_wejscie.png
    Sprzedałem po 5,12, tylko wtedy o spekulacji miałem nie wiele pojęcia. Moim czarnym łabędziem było CEDC. Takie doświadczenie niestety trochę się za mną ciągnie. Chciałbym kiedyś wrócić do inwestowania, ale na razie uczę się i walczę na Fx. Widzę, że Ty również od czasu do czasu korzystasz z MT4 – może ropa i Wig20 mógłby być pewnym wspólnym rejonem wymiany zdań oraz nauki.

    Polubienie

    1. Myślę, że Nial sporo zyskuje na tym, że stara się od A do Z dokładnie pokazać na czym opiera się jego metodologia. Inne tego typu strony pełne są ogólników w stylu „rób tak i tak, nigdy nie rób tego i tego”, z których niewiele wynika. Nie chcę się tutaj wywodzić na temat skuteczności samego Price Action (temat rzeka), bo uważam, że znacznie ważniejsze od samej strategii jest zarządzanie ryzykiem oraz aspekty psychologiczne. Chociaż akurat takie „czyste” PA bez żadnych dodatkowych indykatorów bardo mi odpowiada 🙂

      A myślałem, że ja tanio kupiłem swój pierwszy pakiet CDR (24,70)… 😉

      Osobiście zaczynałem właśnie od inwestowania w polskie akcje (po przeszło 10 latach widzę spore postępy, choć wiele jest jeszcze do poprawienia) i cały pomysł z CFD wziął się z chęci wejścia w kontrakty terminowe na realnym rynku. CFD natomiast traktuję jako miejsce, gdzie relatywnie niskim kosztem mogę zapoznać się z odpowiednikiem prawdziwego rynku (relacja podobna jak bucket shopy vs Wall Street w USA na przełomie XIX i XX wieku). Ropę (WTI) również obserwuję, chociaż najbardziej leżą mi wspomniany WIG20 (ostatnio S) i złoto (L).

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s