Przebieg transakcji giełdowej od A do Z – prowizja, podatek (na przykładzie Energi)

W pierwszym wpisie z cyklu edukacyjnego zwracałem uwagę na to, jak istotny wpływ na końcowy rezultat transakcji giełdowej mają prowizje maklerskie i podatek od zysków kapitałowych. Czas omówić to na przykładzie z życia – na podstawie jednej z moich ostatnich transakcji giełdowych. Transakcja ta przeprowadzona została na posiadanym przeze mnie internetowym rachunku maklerskim. Zasady funkcjonowania tego typu serwisów szerzej opisywałem w poście na temat rachunków maklerskich.

Przebieg transakcji na akcjach Energi

W związku z niskimi wycenami i niechęcią inwestorów wobec akcji spółek energetycznych postanowiłem dokonać poniższego zakupu:

energa kupno

Akcje sprzedane zostały po 40 dniach:

energa sprzedaż

Po rozłożeniu na czynniki pierwsze cała transakcja prezentuje się następująco:

Zakup akcji Sprzedaż akcji
Ilość Cena Wartość Z prowizją Ilość Cena Wartość Z prowizją
301 9,97 zł 3 000,97 zł 3 012,67 zł 301 11,05 zł 3 326,05 zł 3 313,08 zł

Wpływ prowizji

Prowizja w przypadku mojego rachunku inwestycyjnego wynosi 0,39% od wartości każdej transakcji kupna lub sprzedaży akcji.

  • Akcje kupowane były po 9,97 zł.
    301 akcji x 9,97 zł = 3 000,97 zł.
    0,39% od kwoty 3 000,97 zł to 11,70 zł (po zaokrągleniu do 0,01 zł).
    Prowizja została doliczona do wartości nabywanych akcji.
    Całkowita kwota pobrana z mojego rachunku w momencie składania zlecenia zakupu wyniosła więc:
    3 000,97 zł + 11,70 zł = 3 012,67 zł.
  • Podobna sytuacja miała miejsce przy sprzedaży walorów.
    301 akcji x 11,05 zł = 3 326,05 zł.
    0,39% od kwoty 3 326,05 zł wynosi 12,97 zł (zaokrąglone do 0,01 zł).
    Prowizja została odjęta od kwoty uzyskanej przeze mnie za sprzedawane akcje.
    Na rachunek bankowy otrzymałem:
    3 326,05 zł – 12,97 zł = 3 313,08 zł.

Prowizje maklerskie z całej transakcji pochłonęły 24,67 zł (11,70 zł przy zakupie + 12,97 zł przy sprzedaży), czyli 0,82% całej zainwestowanej kwoty (3 012,67 zł).

Pewna jest nie tylko śmierć 😉

Podatek od zysków kapitałowych, potocznie nazywany podatkiem Belki z racji nazwiska jego inicjatora, w przypadku transakcji na Giełdzie Papierów Wartościowych nie jest naliczany automatycznie, jak ma to miejsce przy lokatach i rachunkach oszczędnościowych.

Podatek ten ma wysokość 19%.

Podstawę opodatkowania stanowi przychód pomniejszony o koszty jego uzyskania, czyli koszt sprzedaży akcji minus koszt ich zakupu minus prowizje maklerskie:

  • Koszt zakupu akcji (zgodnie z obliczeniami dokonanymi w powyższym akapicie dotyczącym prowizji):
    301 (liczba akcji) x 9,97 zł (cena) + 11,70 zł (prowizja przy zakupie) = 3 012,67 zł.
  • Przychód ze sprzedaży akcji (zgodnie z obliczeniami w powyższym akapicie):
    301 (liczba akcji) x 11,05 zł (cena) – 12,97 zł (prowizja przy sprzedaży) = 3 313,08 zł.
  • Podstawa opodatkowania (zysk) = 3 313,08 zł – 3 012,67 zł = 300,41 zł.
  • Podatek od zysku = 300,00 zł (zaokrąglamy do pełnych złotych) x 19% = 57,00 zł (zaokrąglamy do pełnych złotych), czyli 1,89% zainwestowanej kwoty (3 012,67 zł).

Podatek ten zostanie przeze mnie wykazany w zeznaniu podatkowym za rok 2017 składanym do końca kwietnia 2018 roku. Przed upływem tego terminu muszę również dokonać zapłaty należnego zobowiązania podatkowego. Tak więc przez ponad 13 miesięcy od momentu zamknięcia transakcji mogę obracać należną skarbówce kwotą 57,00 zł.

W przypadku, gdy sprzedamy akcje taniej niż kupiliśmy, nie płacimy podatku. Wykazujemy wtedy stratę, którą odliczyć możemy w pięciu kolejnych rocznych deklaracjach podatkowych w wysokości 50% tejże straty rocznie do momentu wykorzystania całej kwoty straty.

Roczne zeznania podatkowe obejmują oczywiście wszystkie transakcje giełdowe przeprowadzone przez nas w danym roku transakcyjnym. Powyższy przykład zakłada, że dokonałem tylko jednej transakcji zakupu i jednej transakcji sprzedaży w ciągu całego roku.

Zasady dokonywania obliczeń na przykładzie faktycznych zeznań podatkowych dokładniej przedstawię wkrótce w cyklu edukacyjnym.

Podsumowanie inwestycji

Czas trwania Zysk brutto Prowizje Podatek Zysk netto Stopa zwrotu brutto Stopa zwrotu netto
40 dni 325,08 zł 24,67 zł 57,00 zł 243,41 zł 10,81% 8,10%

Zysk brutto to uzyskana z transakcji kwota nieuwzględniająca wydatków na prowizje maklerskie oraz należnego podatku.

Zysk netto to wartość uwzględniająca wydatki związane z prowizjami maklerskimi oraz zobowiązanie podatkowe.

Z zestawienia powyższych dwóch wartości wynika, że koszty transakcyjne (prowizje) oraz koszty podatkowe wyniosły 81,67 zł (24,67 zł + 57,08 zł), czyli 2,71% całej zainwestowanej kwoty (3 012,67 zł).

Procentowa wysokość tych kosztów stanowi dla mnie główny argument przemawiający za większą opłacalnością inwestycji długoterminowych (trzymanie akcji) od krótkoterminowych spekulacji (częste transakcje kupna i sprzedaży).

Giełdowe ahoj!
Łukasz

10 uwag do wpisu “Przebieg transakcji giełdowej od A do Z – prowizja, podatek (na przykładzie Energi)

  1. Świetnie opisane, dzięki.

    Mam tylko pytanko odnośnie odliczania straty.

    Jeśli przykładowo na jednej transakcji w ciągu roku straciłem powiedzmy 100 zł i to jest moja jedyna strata w roku, reszta transakcji przyniosła mi zyski i będę musiał od nich zapłacić podatek.

    To czy w tym samym roku mogę odliczyć całe 100% mojej straty, czyli 100 zł od podatku?
    Te 50% tyczy się tego jeśli miałbym więcej straty że tak powiem zaległej, i wtedy w kolejnych latach jest tylko 50% do odliczenia z lat poprzednich, prawda?

    Polubienie

    1. Jeżeli w roku X mamy zrealizowane 100 zł straty, to za ten rok możemy odliczyć od zyskownych transakcji z tego samego roku maksymalnie 50 zł straty, a pozostałe 50 zł w kolejnych latach (jednym lub kilku). Nie może to być jednorazowo rozliczone niestety – za każdy rok kalendarzowy możemy rozliczyć maksymalnie połowę strat z danego roku.

      Polubienie

  2. No tak, z tym że czy osiągnąłem zysk lub stratę, oblicza się całościowo za cały rok ze wszystkich transakcji. Trochę źle się z tą stratą wyraziłem w pierwszym komentarzu.

    I teraz Dom Maklerski wystawi mi w lutym PIT8C w którym całościowo mam Dochód.

    Ale jeśli rozbijemy (cały czas upraszczam):

    Transakcja 1: kupno 200 zł | sprzedaż – 100 zł
    Transakcja 2: kupno 100 zł | sprzedaż – 200 zł
    Transakcja 3: kupno 100 zł | sprzedaż – 200 zł

    I teraz na koniec będzie:

    Przychód: 500 zł | Koszty uzyskania przychodu: 400 zł (pomijajmy koszty transakcji, dla czystości obliczeń)

    Dochód = 500 zł (przychód) – 400 zł (koszty) = 100 zł

    Czyli w ciągu roku CAŁOŚCIOWO nie miałem żadnej straty, bo mam dochód 100 zł i od tego muszę zapłacić 19% podatku.

    Ale na Transakcji 1, stratę miałem 100 zł, bo kupiłem akcje za 200 zł, a potem sprzedałem je ze stratą 100 zł, więc tyle jestem w plecy. Natomiast dzięki temu, że zarobiłem sobie na dwóch kolejnych transakcjach, mogłem sobie odliczyć (wrzucić w koszty), pełne 100 zł (czyli 100%) całej straty na Transakcji 1, prawda?

    Czyli de facto odliczyłem 100% strat, które osiągnąłem z nietrafionych inwestycji, prawda?

    Polubienie

  3. W przytoczonym przypadku w danym roku kalendarzowym nie było sumarycznie wykazanej straty. Nie będzie jej w formularzu podatkowym od brokera – będzie dochód 100 zł.

    Straty rozumiemy tutaj jedynie w ujęciu wyniku poszczególnych lat kalendarzowych względem siebie – jeśli w danym roku stratne transakcje zostały pokryte przez zyskowne, to nie rozliczymy już tych strat, bo rok wyszedł sumarycznie w zysku. Jedyne co możemy zrobić, to próbować optymalizować podatkowo zawierane transakcje na tyle, żeby doprowadzać pod koniec roku do ujemnego rezultatu (straty) na zeznaniu podatkowym za dany rok kalendarzowy i wykazaną stratę rozliczać w zyskach z lat kolejnych.

    Polubienie

    1. No tak zgadza się, ale w tym moim przypadku, jedyną stratę już pokryłem.

      Mimo iż na transakcji 1 straciłem, to tą stratę zrekompensowałem sobie mniejszym sumarycznym dochodem za cały rok, i płacąc podatek od mniejszej kwoty. Dzięki temu transakcję 1 mógłbym w sumie potraktować jako na 0 (neutralną finansowo).

      Wiem, że rozwlekam temat, ale uważam że to fajnie uzupełnia artykuł. Pokazuje on, że w jakiś sposób można rekompensować (żeby nie powiedzieć optymalizować) sobie straty na giełdzie 😉

      Polubione przez 1 osoba

  4. Witaj. Mam pytanie odnośnie tej części:
    „…Przychód ze sprzedaży akcji (zgodnie z obliczeniami w powyższym akapicie):
    301 (liczba akcji) x 11,05 zł (cena) – 12,97 zł (prowizja przy sprzedaży) = 3 313,08 zł. …”
    dlaczego tutaj odejmuje się prowizję, przecież ta opłata została pobrana i odejmując ją mam stratę? Przy zakupie dodajesz prowizję a tu odejmujesz? Nie rozumiem, można to wytłumaczyć!

    Polubienie

    1. Chodziło mi o pokazanie, że prowizja maklerska naliczana jest dwukrotnie – zarówno przy zakupie (od kwoty za jaką nabywamy akcje), jak i przy sprzedaży (od kwoty za jaką sprzedajemy akcje). Obydwie te operacje stanowią koszty wpływające negatywnie na całkowity wynik na inwestycji.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s